Golf to sport dla bogaczy?

golf, turnieje, trofea sportowe

Jeszcze kilkanaście lat temu to tenis traktowaliśmy jako sport dla bogaczy. Wydawało nam się, że stanie na korcie i trzymanie rakiety wiąże się z niebotycznymi kwotami, jakie trzeba wyłożyć. Dzisiaj wiadomo już, że godzina rozrywki (która początkującym w zupełności wystarczy) to około trzydziestu złotych. 

Oczywiście dochodzi do tego jeszcze wynajem piłeczek i rakiet, jeżeli nie posiadacie swoich. Jeśli jednak macie własny sprzęt, czasem uda Wam się nawet zagrać za mniej niż 20 zł na godzinę. Wszystko zależy od popularności danego kortu.

Zielona trawa, drzewa. Czyli o golfie

Niestety z golfem wciąż jest inaczej. Tutaj koszt korzystania z pola to często kilkaset złotych. Możemy wykupić wejściówkę na połowę rozgrywki lub na wszystkie 18 dołków. Niektóre z pól oferują także wejściówki czasowe. Moim zdaniem jednak to nieco absurdalne. Zamiast rozrywki będziemy mieli gonitwę.

Oprócz wejścia na pole golfowe musimy mieć też sprzęt. A ten kosztuje. Nawet wynajmowany będzie kosztował kilkadziesiąt złotych. Kiedy macie już piłeczki i kije, musicie jakoś poruszać się po polu. Całość ulokowana jest przeważnie na kilku kilometrach kwadratowych. Chodzenie od dołka do dołka to średni pomysł. Wielu ludzi decyduje się na wynajem specjalnego wózka, którym jeżdżą po polach. To oczywiście też kosztuje. Ale dzięki temu nie będziecie musieli nosić ciężkiego sprzętu przez cały dzień.

Dlaczego to takie drogie?

Golf to sport elit. Najlepsi gracze potrafią zarabiać miliony dolarów. Istnieje jednak wiele zawodów, w których to nie pieniądze się liczą, a trofea sportowe. Pamiętacie film z Adamem Sandlerem, w którym grał w golfa? Były tam zawody o zieloną marynarkę.

Turniej The U.S. Masters jest jednym z czterech najbardziej prestiżowych – obok U.S. Open, PGA Championship oraz Open Chanpionship. Zalicza się go do Wielkiego Szlema. Otwiera on sezon w pierwszym pełnym tygodniu kwietnia.

golf, turniej, trofea

Rozgrywa się go zawsze w tym samym miejscu, na polach Augusta National Golf Club. Jest to prywatny klub w Augusta. Pomysł na stworzenie tego typu zawodów mieli Bobby Jones oraz Clifford Roberts. Zaprojektowali oni z Alisterem MacKenzie całe pole.

Zwycięzca każdej edycji otrzymuje charakterystyczną zieloną marynarkę. Po turnieju odbywa się obiad mistrzów, zainaugurowany przez Bena Hogana. Ale golf to nie tylko nagrody i puchary, ale również wielkie pieniądze. W 2006 roku pula nagród w HSBC Tournament wynosiła ponad cztery miliony euro. WGC – Bridgestone Invitational to ponad siedem milionów. Było również wiele zawodów z pulą około 1 miliona euro. Ale to dane sprzed dziwięciu lat, obecnie stawki są zapewne znacznie większe. Jest o co walczyć, skoro nawet europejskie zawody oferują graczom nagrody w postaci 500 euro za longest drive.

Dodaj komentarz