Gwiazdy Polskiego MMA

mma sklep

Wszechstylowa walka wręcz staje się coraz popularniejsza w naszym kraju. Wyostrza się gust publiki, gale organizowane są z rosnącym rozmachem, a zawodnicy stający ze sobą w szranki są coraz lepsi i rozwijają swoje kariery za czym oczywiście idą odpowiednie apanaże. Już dawno minęły czasy kiedy z MMA w naszym kraju kojarzono tylko Mariusza Pudzianowskiego.

Mariusz Pudzianowski znany z bycia strongmanem i celebrytą był jedną z pierwszych twarzy promujących KSW przed szerszą publicznością (słynna walka z Najmanem w 2009 roku). Twórcom emitowanych przez Polsat gali dało się wykorzystać popularność sympatycznego siłacza, zresztą z zyskiem dla tego ostatniego – jego zyski za walkę to nawet aż 300 tysięcy złotych.

Na podobne kwoty w Polsce może liczyć jedynie Mamed Chalidow – polski Czeczen z Olsztyna, który na Konfrontacji Sztuk Walki debiutował w 2007 roku. W naszym kraju ten najsławniejszy zawodnik z KSW pojawił się w młodości, najpierw uciekając z Czeczenii przed wojną do Rosji, później do Polski. W Polsce skończył studia, ożenił się, walczył i dostał obywatelstwo (to ostatnie w 2010 roku).  W MMA działa od 2004 roku, zdobył międzynarodowe mistrzostwo Polski w kategoriach do 85 i 90 kg. Od 2007 roku działa w KSW, choć w 2008 roku zaczął się jego epizod międzynarodowy – podpisał wtedy kontrakt z amerykańskim EliteXC na 4 walki. W pierwszej z nich zwyciężył Jasona Guidę, do następnych nie doszło ze względu na problemy finansowe EliteXC. Dalsza działalność w MMA to zwycięski powrót do KSW i próba sił w japońskiej World Victory Road. Poza rozwojem kariery w Japonii wciąż kontynuuje walki dla KSW – zrzekł się pasa wagi półciężkiej, przechodząc do średniej kategorii wagowej. Z polskich zawodników działających w MMA Chalidow cieszy się największą sławą, choć po jego ostatniej nieudanej walce pojawiło się sporo kontrowersji – kibice byli rozczarowani jego pasywną postawą, ponadto wielu internautów oskarża zawodnika o nucenie hymnu ISIS przed walką.

Przyjaciel Chalidowa, Michał Materla (z którym zresztą stoczył walkę mimo wielu obustronnych deklaracji, że nigdy do takiego starcia nie dojdzie). Swoją karierę w MMA zaczął w 2003 roku. Kolejne zwycięstwa umacniały jego pozycję, gdy w 2009 roku przytrafiła mu się niebezpieczna kontuzja kolana, wyłączając go z walk na dwa lata. Po tak długiej przerwie musiał udowodnić, że wciąż jest w stanie walczyć na wcześniejszym poziomie, co mu się w dużym stopniu udało. W walce z Chalidowem stracił pas po błyskawicznym nokaucie.

Jednakże polska scena MMA to nie tylko wojownicy działający głównie w KSW. Świetnym przykładem jest Joanna Jędrzejczyk – walcząca w UFC mistrzyni wagi słomkowej, która w zeszłym roku obroniła mistrzostwo w pojedynku z Letournau. 15 XI 2015r. portal sherdog.com uznał, iż pierwsza Polka walcząca w słynnym UFC zasługuje na pierwsze miejsce w rakningu kobiecym P4P.  Na początku tego roku UFC zdecydowało, że Joanna Jędrzejczyk zostanie trenerką 23 edycji The Ultimate Fighter. 8 lipca czeka ją walka z Claudią Gadelhą, trenerką przeciwnej drużyny podczas finałowej gali kończącej program.

Oczywiście Polaków w UFC jest więcej: Jan Błachowicz, Krzysztof Jotko, Marcin Tybura, Damian Grabowski, Bartosz Fabiński i Damian Stasiak i inni zawodnicy z naszego kraju próbują szturmować wrota najbardziej prestiżowej federacji.

Zdjęcie: Artur Andrzej

Posted Under